Medycyna naturalna jest do dupy


I niech zamilknie każdy, kto uważa że babcine metody leczenia są najlepsze. Guzik prawda. Z racji stanu błogosławionego nie mam wyjścia innego niż medycyna naturalna. Od ponad tygodnia nie robię nic innego jak stosuję miód, cytryny inne dobrodziejstwa w leczeniu kataru.Do nosa woda morska, na gardło woda utleniona lub sól. I nic. Dobrze, że chociaż paracetamol mogę na ból głowy. Przeszukałam już wszystkie fora internetowe z hasłem ” przeziębienie w ciąży”. Wszędzie podobne wpisy z jednym wnioskiem końcowym: trzeba się przemęczyć. Więc siedzę pod kołdrą, otoczona sznurem chusteczek, na parapecie woda z cudownym miodem i cytryną, rutinoscorbin i vick do smarowania. I się przemęczam, kolejny tydzień już…

Nobel dla tego, kto wymyśli lek na przeziębienie dla ciężarnych, niech to będzie chociaż jakiś specyfik na zatkany nos…

Leave a comment

1 Comment

  1. Bo z przeziębieniem to jest tak, że trzeba je po porostu przeczekać w ciepełku i spokoju.
    Na 5 min pomaga napój imbirowy. Stawia na równe nogi.
    Robi się go tak:
    5cm korzenia imbiru ścierasz na tarce i zalewasz szklanką wody. Gotujesz 5 min i przecedzasz przez sitko. Do ostudzonego troszkę płynu dodajesz 2 lyżki miodu i sok z ćwiartki cytryny. Pijesz ciepłe stale się uśmiechając i ciesząc się z odetkanego nosa🙂

    Odstaw rutinoscorbin i vick.

    Reply

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: