Merry merry…


Cicha noc, cichy dzień a nawet kilkanaście dni. W internecie, blogosferze wrzało troszku. A to Segritta i Nikon, a to Kominek dodał swoje małe co nie co, Wigilia w Radomiu i takie tam. Ominęłam nie komentując. Bo i po co?

W końcu są Święta. Jak zwykle nalatałam się za prezentami – dla siebie:/ nic to.

Ale i dostałam swój wymarzony – ciążę🙂 Więc Merry Christmas! Banan na buzi od wczoraj u mnie gości i nic i nikt mi go nie zdejmie i już!

Previous Post
Next Post
Leave a comment

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: